Single What the Fuck is Love? to kolejny rozdział w opowieści, którą Gucci prowadzi w Wonderlife. Jest tu tylko 1 utwór, więc cała uwaga skupia się na jednym pytaniu i na tym, jak emocja potrafi zmieniać rytm. Brzmienie K-Pop łączy nerwową energię z czystą melodią, a refren działa jak nagłe olśnienie, które zostaje w głowie po zakończeniu odsłuchu.
Produkcja stawia na kontrast: miękkie partie wokalne i twarde akcenty perkusji, a w środku jest miejsce na krótkie zawahanie, jakby narrator szukał odpowiedzi w biegu. W pierwszym cyklu odtworzeń licznik pokazuje 1568077, a start na liście przebiega na pozycji 10. To materiał, który można puścić w pętli albo potraktować jak małą scenę do własnej historii.
Słuchając, łatwo wyobrazić sobie nocną trasę przez dzielnice Wonderlife, gdzie światła neonów odbijają się w mokrym asfalcie. Tekst nie daje prostych odpowiedzi, ale podsuwa obrazy: przyspieszony oddech, niepewny krok, nagły śmiech. Dzięki temu utwór pasuje i do tańca, i do samotnego spaceru.



