W Wonderlife Single minerals od Sophie Rose stawia na klarowny pop i proste obrazy, które łatwo dopisać do własnej historii postaci. Tytułowy minerals brzmi jak notatka z wędrówki: lekka, ale pełna detali, które wracają w pamięci po wyjściu z gry.
Drugi utwór, the moon, nie udaje finału na siłę; raczej domyka nastrój i zostawia miejsce na dalszy ciąg. To wydanie ma 2 track i dzięki temu słucha się go jak krótkiej sceny, a nie jak rozdziału z nadmiarem wątków.
W metrykach świata widać też wynik: first chart position 22 oraz first cycle streams 119514. Jeśli szukasz popowego tła do spokojnych spacerów i nocnych zadań, minerals pasuje bez konieczności zmiany tempa.



