W Wonderlife ukazuje się single I Would Die For Fame od Jesy, zbudowany na metalowej energii i napięciu, które rośnie od pierwszych taktów. To wydanie stawia na prostą, bezpośrednią formę: 1 utwór, jeden temat, jedna emocja, bez zbędnych ozdobników.
Tekst prowadzi przez świat, w którym blask ma swoją cenę, a pogoń za uznaniem potrafi wciągnąć szybciej niż głośny refren. Produkcja jest surowa i skupiona na dynamice, dzięki czemu narracja nie ginie w hałasie.
I Would Die For Fame działa jak krótka scena z większej historii, pozostawiając słuchacza z pytaniem, gdzie kończy się ambicja, a zaczyna przymus. Na liście firstChart pojawia się Position 31, co dodaje temu rozdziałowi dodatkowego ciężaru w świecie gry.



