EP Kiedyś to kolejny rozdział, w którym Evangeline buduje nastrój bez pośpiechu i zostawia miejsce na ciszę między fraza. W Wonderlife ta premiera działa jak mała wędrówka: raz blisko dom, raz w pół kroku od decyzja, która nie chce się domknąć.
Na EP jest 5 utwór jazz, a każdy tytuł prowadzi inną stroną tej samej historii. Miało być... otwiera drogę od obietnica do zawahanie, Domowa kuchnia podaje codzienność bez dekoracja, Pełzak wybiera ruch przy ziemia, Znów wraca do tego, co uparcie krąży, a Mniejsze zło zostawia pytanie bez łatwa odpowiedź.
W danych z Wonderlife pojawia się firstChart position 48, jako punkt orientacyjny dla tej odsłona. Kiedyś nie krzyczy; raczej mruga, zaprasza i zostaje.



